pierwszeństwo

PIERWSZEŃSTWO w ruchu drogowym
inż.Stanisław Kwartnik dnia 12.02.2010

Pojęcie: „mam pierwszeństwo” powinno zniknąć z naszych przepisów, z naszej terminologii określającej ruch drogowy, gdyż ten stan NIE jest określony, a złe wyobrażenia prowadzą codziennie do śmierci.

Na ogół uważa się, że jest to prosta odwrotność definicji „ustępowania pierwszeństwa” lub możliwość bezwzględnej jazdy, przejścia, przejazdu – i tu jest poważny błąd gdyż tak nie jest.
Pomija się zasady szczególnej ostrożności oraz pomija się cytowany poniżej art.3 prawa o ruchu drogowym o obowiązku zaniechania działań, o obowiązku nieutrudniania ruchu.

Fałszywe wyobrażenie o posiadaniu pierwszeństwa i o swoim prawie, nie wiadomo do czego, przynosi codziennie wypadki, śmierć i kalectwo.
Z tego powodu na skrzyżowaniach z drogą z pierwszeństwem przejazdu, na przejściach dla pieszych, przejazdach rowerowych giną ludzie.
W 2008 roku na skrzyżowaniach powstało:

– 13 746 (28%) wypadków, w których:
– 818 (15%) osób poniosło śmierć,
– 17 747 (28,6%) osób zostało rannych.

Źródło: Statystyka Komendy Głównej Policji

Całe pokolenia uczestników ruchu drogowego rozpoczynają naukę i szkolą się w posiadaniu pierwszeństwa i ustępowaniu pierwszeństwa.
Wiedza i umiejętności wielu uczestników ruchu drogowego pozostaje na etapie pierwszych godzin szkolenia kursowego – lubią pamiętać posiadanie a nie ustępowanie pierwszeństwa.
A tu wymagania rosną ….
Czas najwyższy zakończyć dyskusje, kłótnie i nieporozumienia o tym kto w danej sytuacji ma pierwszeństwo – czas ustalać kto komu ustępuje pierwszeństwa bo te zasady są jasno określone.
Są sytuacje występowania wzajemnego ustępowania pierwszeństwa – podwójne zabezpieczenie bezpieczeństwa – do wypadku dojdzie, gdy ktokolwiek uzna, że „ma pierwszeństwo” na podstawie tej, że współuczestnik zdarzenia go nie ma !W naszym prawie o ruchu drogowym istnieje zapis o pierwszeństwie pieszego na przejściu dla pieszych bądź pojazdu szynowego przed nieszynowym – moim zdaniem jest to niezgodne z logiką ruchu, z naturalnymi prawami fizyki i zasadami ruchu drogowego określonymi w konwencji wiedeńskiej.
Zapis taki może być zachętą dla nieroztropnego pieszego do wchodzenia bez rozglądania się pod zbliżający się pojazd, do wjeżdżania pojazdu szynowego w nieszynowy.

Zatem zmiana przepisów, zmiana sposobu myślenia może trwać latami.

Aktualnie używane pojęcie „mam pierwszeństwo” można zdefiniować jako możliwość jazdy (ruchu) po spełnieniu warunków:

1. – zachowania szczególnej ostrożności (czyli m.in. każdorazowe powstrzymanie się od ruchu przy odmiennym od spodziewanego zachowaniu drugiego uczestnika ruchu drogowego),
2. – zachowania zgodnego z art.3 PoRD czyli:
– bez zagrażania bezpieczeństwu i porządkowi ruchu drogowego,
– bez utrudniania możliwości ruchu (bez blokowania możliwości ruchu),
– bez zakłócania spokoju i porządku publicznego,
– bez narażenia kogokolwiek na szkodę materialną, fizyczną, psychiczną.

Czyli posiadanie pierwszeństwa to dużo obowiązków do spełnienia i dopiero możliwość ruchu.

Jak problem jest poważny niech świadczy ilość wypadków, w których orzekano o współwinie uczestników ruchu drogowego.
W 2008 roku było to 784 na ogólną ilość 49054 wypadków, czyli tylko w 1,6 % przypadków doszukano się współwiny posiadającego pierwszeństwo? Czyli reszta (98,4%) – to zawsze w 100% winni nieustępujący pierwszeństwa?
Zachodzi pytanie, czy Ci „posiadający pierwszeństwo” podjęli wszelkie niezbędne działania ratunkowe ? Czy zachowali szczególną ostrożność – czy aby celowo nie „kasowali” tego bez pierwszeństwa ?

Przecież wypadek to taki splot zdarzeń, gdzie w większości przypadków są współwinni – przypadki samobójcze są raczej marginalne.
Czy taki system (jeden winny) rozliczania wypadków nie zachęca do beztroskiego „posiadania pierwszeństwa” i zabijania w imię tegoż pierwszeństwa ?
Jak nieciekawe jest wyobrażenie o winie, o pierwszeństwie w społeczeństwie niech świadczą wyniki sondy :
Kto winien stłuczki na skrzyżowaniu równorzędnym?

Przykładowe sytuacje współuczestnika ruchu drogowego (kierowcy,motocykliści,motorowerzyści,rowerzyści, piesi…),
które wobec braku pełnej informacji, mogą kończyć się tragicznie:

1. Droga, którą jedziemy i droga z której zbliża się pojazd w sposób kolizyjny, może być:
– gruntowa, twarda,
– podjazdowa do obiektu przy drodze i niekoniecznie (urzędnicze klasyfikacje dróg mogą być zaskakujące!),
– nieoznakowana, okresowo znakowana (wg uznania organizatorów ruchu a także wandali);
– oznakowana znakiem D-1(z pierwszeństwem), ustąp (A-7), stop(B-20),
koniec strefy zamieszkania (D-41), koniec drogi wewnętrznej (D-46), koniec strefy ruchu (D-52);
– oznakowana tylko znakami poziomymi,…;
2. Jadąc wg sygnalizatora zielonego współuczestnik ruchu może mieć:
– też zielone,
– czerwone,
– warunkowe,
– kierunkowe,
– spaloną żarówkę sygnalizatora,
– zezwolenie na ruch od osoby regulującej ruchem,
– jechać w akcji ratowania zdrowia, życia … ;
3. Ten współuczestnik zdarzenia może;
– mieć przeróżną wiedzę na temat przepisów ruchu drogowego,
– być śmiertelnie przekonanym o „swoim pierwszeństwie”,
– być pijanym, w stanie po narkotykach, psychopatą, samobójcą,
– być z krajów co podpisały konwencję lub nie,
– być z krajów, których przepisy krajowe są zgodne z konwencją lub nie,
– mieć prawo jazdy lub nie mieć,
– być ubezpieczonym lub nie,
– mieć sprawny pojazd lub nie,
– być …………

i tysiące niejasności niemożliwych do zbadania w ciągu 1 sekundy. Gdzie tu można powiedzieć o pierwszeństwie !?
Gdzie tu można mówić o „bezwzględnym pierwszeństwie” – a są tacy ludzie co nieodpowiedzialnie nawet takich słów używają.

Tak więc decyduje wiedza i zachowanie współuczestnika ruchu a nigdy nasze fałszywe przeświadczenie o posiadanym pierwszeństwie.

Dobra rada:

NIE PODEJMUJ DECYZJI NA PODSTAWIE TEGO CZEGO NIE JESTEŚ PEWNY !
Tu cytaty z Prawa o ruchu drogowym rozpisane inaczej:

ZASADY SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI:
22) szczególna ostrożność – to ostrożność polegającą na:

 

– zwiększeniu uwagi w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie;

– dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków zmieniających się na drodze w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie;– dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do sytuacji zmieniających się na drodze w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie;

 


DEFINICJA USTĘPOWANIA PIERWSZEŃSTWA:


23) ustąpienie pierwszeństwa kierującemu:
to powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić tego kierującego:

– do zmiany kierunku,
– lub do zmiany pasa ruchu,
– albo do istotnej zmiany prędkości.

ustąpienie pierwszeństwa pieszemu:
to powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić pieszego:

– do zatrzymania się,
– do zwolnienia kroku,
– lub do przyspieszenia kroku;


ZASADY OGÓLNE zawarte w art.3

Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca sie na drodze są obowiązani
– zachować ostrożność
– zachować szczególną ostrożność gdy ustawa tego wymaga
– unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować:
– zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego,
– ruch ten utrudnić,
– w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny,
– narazić kogokolwiek na szkodę.

Przez działanie rozumie się również zaniechanie czyli:

Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca sie na drodze są obowiązani podejmować wszelkie działania aby:

– zadbać o bezpieczeństwo lub porządek ruchu drogowego,
– nie utrudniać ruchu,
– nie zakłócać w związku z ruchem spokoju i porządku publicznego,
– nie narazić kogokolwiek na szkodę.Z tych podstawowych przepisów dotyczącego ruchu drogowego wynika wiele nie zapisanych w kodeksie szczegółowych postępowań.


 

UTRUDNIANIE RUCHU

Fałszywe przekonanie o swoim pierwszeństwie często objawia się utrudnianiem ruchu pozostałym jego uczestnikom.
Jest to niedopuszczalne bo w pierwszej kolejności sytuacje konfliktowe winny być rozwiązywane bezkolizyjnie w ramach nieutrudniania sobie wzajem ruchu,
a dopiero przy braku takiej możliwości należałoby brać pod uwagę zasady ustępowania pierwszeństwa.
I tak:

1.Na skrzyżowaniu i w innych miejscach przecinania się torów ruchu skręcając w lewo w pierwszej kolejności będziemy się starać jechać bezkolizyjnie:

– z jadącym z przeciwka w lewo;
– będziemy zajmować lewy skrajny pas po skręcie, ustąpimy pierwszeństwa i zostawimy wszystkie inne pasy pojazdom jadącym z przeciwnej strony w prawo;

2. Na skrzyżowaniu i w innych miejscach przecinania się torów ruchu skręcając w prawo zajmiemy skrajny prawy pas zostawiając lewy pas dla pojazdu jadącego z przeciwka w lewo.

3.Przy mijaniu w zwężeniach jezdni odsuniemy się maksimum do prawej aby umożliwić jazdę pojazdowi z przeciwnej strony mimo „posiadanego pierwszeństwa”.

4.Przy zmianie pasa ruchu nie będziemy blokować możliwości zmiany pasa ruchu pojazdowi przed lub za nami.

5.W przewężeniach będziemy stosować zasadę jazdy wg zamka błyskawicznego zostawiając sobie wzajemnie czytelne miejsce.

6.Na skrzyżowaniach mimo „posiadanego pierwszeństwa” nie będziemy blokować możliwości wjazdu jednego pojazdu w nasz zakorkowany kierunek.

7.Będąc pieszym traktujmy przejście dla pieszych jako część jezdni, którą w Polsce zbliżać się mogą różne pojazdy wieloma pasami ruchu.
Swoim zachowaniem możemy utrudnić, możemy zagrozić bezpieczeństwu – nie mamy prawa tego robić zgodnie z art.3.

8.Będąc rowerzystom nie utrudniajmy ruchu pojazdów w szczytowych porach na zakorkowanych trasach.
Nie można jechać 5 km/h jezdnią, na której nie przewidziano miejsca dla rowerzysty, tj możliwości wyprzedzania (linia podwójna ciągła+krawężnik w odległości 2,5m).
Tworzą się wówczas potężne korki i jest to niezgodne z art.3 PoRD …
Rower nie jest bezpiecznym pojazdem w czas zawieruchy,śniegów,lodów …


KRAWĘDŹ JEZDNI A PIERWSZEŃSTWO – sprawy nieuregulowane

Krawężnik to zewnętrzna część chodnika oddzielająca go od jezdni. Na przejściach dla pieszych jest on obniżony, by ułatwić wejście dzieciom i niepełnosprawnym.(cytat z Wikipedii)
W naszym PoRD brak tego pojęcia – a jest to przecież istotna część drogi wyznaczająca tor ruchu (pas ruchu) pojazdowi, który ma się poruszać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni.
Jest to więc element drogi, który oddziela jezdnię od pozostałych części drogi.
Jest to element drogi wyznaczający pas ruchu, podobnie czynić to bedzie linia krawędziowa ciągła (P- 7a), linia krawędziowa przerywana (P-7b), linia wyznaczajaca pasy ruchu(P-1).

Czy nieoznakowana droga twarda z prawej strony przy obecności krawężnika, lub linii krawędziowej zmienia zasady pierwszeństwa ???


WYŁĄCZANIE SIĘ Z RUCHU A PIERWSZEŃSTWO – sprawy nieuregulowane

Dlatego proponuję stosować przepisy zawarte w Konwencji Wiedeńskiej:

Artykuł 14

„Ogólne przepisy dotyczące manewrów:
1. Każdy kierujący, który zamierza wykonać manewr, taki jak wyjechanie z rzędu pojazdów stojących
na postoju lub wjechanie do niego, skręcenie w prawo lub w lewo na jezdni, w szczególności w celu
zmiany pasa ruchu, skręcenie w lewo lub w prawo na inną drogę lub do posiadłości przylegającej do
drogi, nie powinien rozpoczynać tego manewru bez uprzedniego upewnienia się, że może to uczynić bez
narażenia na niebezpieczeństwo innych użytkowników drogi jadących za nim lub przed nim albo mających
go wyminąć, z uwzględnieniem ich pozycji na jezdni, kierunku ruchu i szybkości.
2. Każdy kierujący, który zamierza zawrócić lub cofnąć się, może rozpocząć ten manewr dopiero po
upewnieniu się, że może to uczynić nie stwarzając niebezpieczeństwa lub przeszkody dla innych
użytkowników drogi.
3. Przed skręceniem lub przed wykonaniem manewru związanego ze zjechaniem w bok każdy
kierujący powinien odpowiednio wyraźnie i dostatecznie wcześnie zasygnalizować swój zamiar za
pomocą kierunkowskazu lub kierunkowskazów swojego pojazdu albo – w razie ich braku – w miarę
możliwości za pomocą odpowiedniego znaku ręką. Sygnalizowanie zamiaru za pomocą kierunkowskazu
lub kierunkowskazów powinno trwać przez cały czas trwania manewru; powinno ono ustać natychmiast po
jego zakończeniu.”